• DROZDY - Karina Łagowska [E-BOOK]

Zośka Drozd nie boi się niczego. Jednak jeszcze nie wie, że ostatnia klasa podstawówki przyniesie jej najważniejsze lekcje w życiu. Wszystko zaczyna się od wizyty u ekscentrycznej Emilii, a kończy… na granicy między fikcją a rzeczywistością. Po której stronie stoi Mistrz? I komu towarzyszy Cień? Co z tym wszystkim wspólnego ma Emily Dickinson, amerykańska poetka, której wiersze stawiały pytania, a nie odpowiedzi? Dlaczego przyjaźń czasem boli? Dlaczego światło czasem drży? I dlaczego dorastanie tak często prowadzi nas w mrok?

40.00
szt. Do przechowalni
Wysyłka w ciągu natychmiast
Cena przesyłki 0
Natychmiastowa Dostawa Cyfrowa 0
Odbiór osobisty w Mińsku Mazowieckim 0
Dostępność Brak towaru

CZASEM, ZANIM ŚWIAT SIĘ ROZPĘDZI, A MY ZACZNIEMY UDAWAĆ DOROSŁYCH, PRZEŻYJEMY ZDARZENIA, KTÓRE ZOSTANĄ Z NAMI NA ZAWSZE 

Zośka Drozd nie boi się niczego. Jednak jeszcze nie wie, że ostatnia klasa podstawówki przyniesie jej najważniejsze lekcje w życiu. Wszystko zaczyna się od wizyty u ekscentrycznej Emilii, a kończy… na granicy między fikcją a rzeczywistością. Po której stronie stoi Mistrz? I komu towarzyszy Cień? Co z tym wszystkim wspólnego ma Emily Dickinson, amerykańska poetka, której wiersze stawiały pytania, a nie odpowiedzi? Dlaczego przyjaźń czasem boli? Dlaczego światło czasem drży? I dlaczego dorastanie tak często prowadzi nas w mrok? 

Poruszająca, momentami brutalna baśń o przyjaźni, lojalności i dojrzewaniu w latach 90. Opowieść, która zanurza się w nostalgii, by ujawnić jej drugie dno, tęsknotę za światem, który być może nigdy nie istniał. Młodość, zapamiętana jako czas beztroski, okazuje się tylko złudzeniem, które pęka, gdy spojrzymy głębiej. 

TO NIE JEST KSIĄŻKA O DORASTANIU
TO KSIĄŻKA O JEGO KOŃCU

PRODUKT CYFROWY - OTRZYMASZ NATYCHMIAST


Autorka: Karina Łagowska – rodowita warszawianka, prywatnie kociara, miłośniczka dobrych książek, opowieści pełnych grozy i tatuaży. W książkach szuka przede wszystkim klimatu i wyobraźni.


Drozdy to oniryczna dekonstrukcja mitu popowych lat dziewięćdziesiątych - w iście kingowskim stylu. Dorastanie jeszcze nigdy nie bolało tak bardzo.

POPKULCIK